Zamki budowane przez zakony rycerskie w Polsce

Zamki królów, książąt i możnowładców – jest ich w Polsce bardzo dużo, ale najwięcej emocji wzbudzają zamki zakonów rycerskich. Czym były zakony rycerskie, dlaczego pojawiły się w Europie? Ich powstanie datuje się na koniec XI wieku do końca XII wieku, a geneza związana jest z pielgrzymkami do ziemi świętej i powstaniem tzw. Królestwa Jerozolimskiego. Królowie, książęta i ich wojska zajęte były wojnami, natomiast pielgrzymami nikt się nie zajmował. Zakony rycerskie powstawały właśnie z potrzeby transportu pielgrzymów do Palestyny, ich obrony, leczenia i ogólnie rozumianej opieki. Najbardziej znane zakony to Joannici i Templariusze. Wypełniali swoje zadania na tyle dobrze, że znaleźli uznanie w oczach władców w całej Europie. Zakony rycerskie otrzymywały nadania majątków, które służyły do wypełniania statutowych celów. W XII wieku następowała dość szybka militaryzacja tych zakonów, które zaczęły wypełniać również zadania wojskowe, czyli walka z organami i muzułmanami. W swoich europejskich majątkach zarówno Joannici, jak i Templariusze budowali zamki, chociaż na terenie dzisiejszej Polski znane są jedynie zamki Joannitów.

Zakon Joannitów przejął znaczna część majątku rozwiązanego zakonu Templariuszy, a na ziemiach dzisiejszej Polski wzrosło znaczenie baliwatu brandenburskiego. Była to część przeoratu Niemiec w ramach zakonu Joannitów, która cieszyła się dużą autonomią, kosztem swoistej „opieki” margrabiów brandenburskich. Związki władz Brandenburgii i baliwatu były na tyle duże, że kiedy władcy Brandenburgii porzucili religię katolicką, uczynili to także Joannici z baliwatu. Więcej o zakonie Joannitów – https://discover.pl/zakon-maltanski-joannici/ .

W praktyce wszystkie zamki Joannitów, które dotrwały do naszych czasów zostały zbudowane przez zakonników z baliwatu brandenburskiego. Najlepiej zachowany jest zamek Joannitów w Łagowie Lubuskim będący siedzibą komandorii. Majątek łagowski należał wcześniej do Templariuszy, później do urzędników brandenburskich, a od połowy XIV wieku do Joannitów. Joannici porzucili istniejący gród i na miejsce budowy zamku wybrali wzgórze na wąskim pasie ziemi między jeziorami, a więc miejscu posiadającym naturalne walory obronne. Z czasem koło zamku rozbudowała się osada, przez jakiś czas mająca prawa miejskie. Zamek łagowski nie ucierpiał nawet podczas wojny trzydziestoletniej, która spustoszyła tamte tereny. Doczekał naszych czasów niezniszczony i dzisiaj jest wykorzystywany jako hotel. Łagów to znana miejscowość turystyczna, której zamek jest główną historyczną atrakcją.

Gorzej zachowany jest zamek Joannitów w Swobnicy na Pomorzu, zbudowany w drugiej połowie XIV wieku. Zamek w Swobnicy zbudowano nad brzegiem jeziora, które zasilało fosę. Zamek został odebrany Joannitom po wojnie trzydziestoletniej, przez długi czas należał do rodziny elektora. Z czasem został opuszczony i zaczął niszczeć. Na początku XV wieku na siedzibę baliwatu brandenburskiego wybrano zakupiony zameczek rycerski, raczej dwór, który naprędce przystosowano do zakonnych potrzeb. W XVI wieku zbudowano zamek z fosą i murami obronnymi, praktycznie od nowa. Zamek plądrowany w czasie wojen nie został zniszczony, ale spłonął w dziwnym pożarze w 1975 roku. Obecnie ruiny są zabezpieczane przez gminę.

Zamek krzyżacki w Człuchowie

Zakon krzyżacki spóźnił się nieco na krucjatę do ziemi świętej, więc swojej szansy szukał na wschodzie. Od początku zamiarem Krzyżaków było utworzenie własnego państwa, ale na Węgrzech się to nie udało. Druga szansa to powierzenie walki z plemionami pruskimi, głównie przez księcia Konrada Mazowieckiego. Krzyżacy odrobili lekcję i uzyskali zgodę papieża na tworzenie państwa zakonnego na terenach podbitych. W trakcie podbojów stosowali taktykę zagarniania pewnego obszaru i umacniania swojej władzy poprzez budowanie zamków drewnianych z ziemnymi umocnieniami, zazwyczaj na miejscu dawnego grodu Prusów. Na podbite tereny sprowadzali osadników, lokowali wsie i miasta, a mówiąc najogólniej zagospodarowywali ziemie na zachodnią modłę. Z czasem mogli liczyć na dochody, które pozwalały na budowę zamków murowanych. Kilka lat przygotowań, kilka lub kilkanaście lat budowy i stopniowo zamki drewniane były zastępowane murowanymi.

Zamki krzyżackie, zwłaszcza konwentualne (czyli klasztorne) miały podobny rozkład pomieszczeń, chociaż oczywiście różną budowę. Oprócz mieszkania komtura było dormitorium, czyli mieszkanie dla pozostałych braci, sala jadalna, sala narad, latryna (bardzo ważna), szpital. Duże zamki konwentualne lub komturskie budowano na planie zbliżonym do kwadratu z wewnętrznym dziedzińcem i trzema lub czterema skrzydłami. Zamki urzędnicze i warownie obronne były mniejsze miały dwa lub jedno skrzydło, zawsze jednak wokół wewnętrznego dziedzińca. Oprócz zamku w Malborku najciekawsze przykłady zamków krzyżacki to Gniew, Radzyń Chełmiński, Ostróda, Brodnica.